• Redakcja Redakcja

    Eksplodował piec. Ciężko ranny mężczyzna

    Tagi: wybuch, piec

    W stanie ciężkim trafił do szpitala mężczyzna, w którego domu wybuchł piec centralnego ogrzewania. Do eksplozji doszło w Jeziorach Wielkich (woj. kujawsko-pomorskie, powiat mogileński). Zdjęcia z wnętrza zniszczonego domu otrzymaliśmy od @Arka.

    Do wybuchu doszło około godziny 17. "W wyniku eksplozji uszkodzona została część domu i przybudówka. Mieszkaniec domu, który w czasie wybuchu znajdował się w kotłowni, w bardzo ciężkim stanie został przewieziony do szpitala w Inowrocławiu" - poinformował nas asp. sztab. Piotr Lessnau z policji w Jeziorach Wielkich.

    Trwa ustalanie przyczyn wybuchu.

    Autor: db//tka

Dodaj komentarz

Komentarze (46)

  • Monika ~Monika
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 19:51

    Ludzie co wy piszecie?? Zamiast sie kłócić to sie zamknijcie lepiej. Widziałam tego człowieka w Inowrocławskim szpitalu czekając na korytarzu i był strasznie zmasakrowany. Dobrze zapamietałam jego zakrwawioną twarz i krem lejącą się z jego głowy na podłogę do samej windy. Tylko żeby z tego wyszedł bo każdemu może się takie coś zdarzyć.

  • tomas ~tomas
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 13:20

    No dobra poczytaliśmy o możliwych przyczynach, a co zrobić jesli juz dojdzie do zagotowania wody w instalacji i jest zagrożenie eksplozją kotła? Co zrobić gdy nie zareaguje zawór bezpieczeństwa na kotle a temp i ciśnienie osiągają niebezpieczne wskaźniki? Trzeba działać wtedy szybko a raczej bezpiecznego sposobu opanowania sytuacji nie ma.

  • MrTN ~MrTN
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 12:43

    A może gość miał wymiennik.
    Paląc w centralnym grzał w domu i ciepłą wode w kranie.
    Zagotował (przegrzał) wode w piecu i w bojlerze powyżej 100°C.
    Ja raz miałem 115°C jak wyłączyli prąd i nie gotowało.
    A znajomy mówił, że ma otwartą instalacje i dopiero przy 120°C wywaliło.
    A więc przegrzali wode w bojlerze, ale nie gotowało bo tam jest duże ciśnienie.
    Dopiero gwałtowny spadek ciśnienia (np. otwarcie kranu) zainicjowało wybuch.
    Troche to spiskowa teoria ale nic innego poza granatami nie przychodzi mi do głowy.

  • Robert ~Robert
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 12:28

    ''przekszykujcie''- do szkoły... hahha

  • Adam ~Adam
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 10:39

    Naczynie (zamarzła woda) i brak zaworu bezpieczeństwa.

  • Selene ~Selene
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 09:55

    jaa~jaa

    nauczcie się najpierw pisać po polsku a później się przekszykujcie. Chyba sami nie czytacie tego co napisaliście... Tak się podniecanie pisaniem, że zjadacie literki smacznego.


    Aby komuś zwracać uwagę, że źle pisze - sam naucz się poprawnej pisowni. "PrzekSZykujecie" ??????

  • andrzej ~andrzej
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 09:18

    Przeczytałem wiele opinii i przypuszczeń prawdopodobieństwa wybuchu pieca grzewczego co. Mam w domu piec 24 kW w systemie otwartym z naczyniem wzbiorczym na wysokości 11 metrów na strychu przy kominie.Naczynie to jest oczywiście dobrze ocieplone a przelew sprowadzony na dół do kotłowni rurą 3/4 cala do umywalki.Jęśli naczynie jest tak wysoko to wymusza w układzie ciśnie trochę ponad jedną atmosferę w najniższym punkcie układu czyki w piecu. Zgodnie z zasadą termodynamiki temperatura wrzenia wody wzrasta wraz ze wzrostem ciśnienia i tak w moim piecu nawet przy temperaturze 105 stopni Celsjusza nic się nie dzieje. Niepokojące stuki zaczynają się pojawiać dopiero powyżej 110 stopni. Prawdopodobną przyczyną wybuchu takiego pieca może być zatkanie się układu po przez np.zamarznięcie wody w naczyniu. Dokładne oględziny pomogą stwierdzić co było przyczyną wybuchu. Inne skutki powoduje wybuch w układzie paleniskowym a inne w samym układzie Co. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Andrzej.K

  • jaa ~jaa
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 08:50

    nauczcie się najpierw pisać po polsku a później się przekszykujcie. Chyba sami nie czytacie tego co napisaliście... Tak się podniecanie pisaniem, że zjadacie literki smacznego.

  • mich ~mich
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 08:41

    albo zamarzł przelew znając życie który był gdzies na strychu nie zabezpieczony przed mrozem

  • tolerancyjny ~tolerancyjny
    zgłoś naruszenie odpowiedz Dodane: 13.02.2012 08:39

    wykluczyć możesz sam siebie wykonałem w tym sezonie kilka odmrażań albo naczynie przelewowe , raz powrót do pieca zaraz za zaworem dopełniania a otatnio dopłyyw i kaloryfer w kotłowni .Sam układ zamknięty nie jest grożny pod warunkiem że się pieca nie zagotuje a układ zamknięty wystepuje gdy niema przelewu to tak jakby był zamarżniony

Na antenie

Proszę zainstalować Flash Player'a i włączyc obsługę JavaScript.
Kliknij aby ściągnąć.

Informacje

zobacz wszystkie informacje»

Forum

Proszę zainstalować Flash Player'a i włączyć obsługę JavaScript.
Kliknij aby ściągnąć.